<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Z winnicy Miłosz</title>
	<atom:link href="http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl</link>
	<description>o winie i prowadzeniu własnej winnicy</description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Mar 2010 14:37:29 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	        <image>
        <title>Z winnicy Miłosz</title>
        <url>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/authors/9.jpg</url>
        <link>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl</link>
        </image>
    		<item>
		<title>Publiczność II Próby Lubuskiego Wina tak oceniła trunki</title>
		<link>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/03/11/publicznosc-ii-proby-lubuskiego-wina-tak-ocenila-trunki/</link>
		<comments>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/03/11/publicznosc-ii-proby-lubuskiego-wina-tak-ocenila-trunki/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 14:37:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>winnica</dc:creator>
				<category><![CDATA[winnica]]></category>
		<category><![CDATA[cuvee]]></category>
		<category><![CDATA[Muller Thurgau]]></category>
		<category><![CDATA[pinot noir]]></category>
		<category><![CDATA[Regent]]></category>
		<category><![CDATA[St. Laurent]]></category>
		<category><![CDATA[św. Wawrzyniec]]></category>
		<category><![CDATA[Traminer]]></category>
		<category><![CDATA[Zweigelt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/?p=320</guid>
		<description><![CDATA[Publiczność II Próby Lubuskiego Wina oceniła wyroby naszych winiarzy. Po degustacji zebraliśmy 48 ankiet &#8211; a zatem połowa gości zabrała je ze sobą, na pamiątkę. Zatem czołówka, którą przedsatwię poniżej, oddaje gusty tych 48 spośród 100 gości.
Ale niech tam, lecimy:
I. Wina białe:
1. Traminer z Winnicy Stara Winna Góra w Górzykowie &#8211; 12,69 pkt
2. Cuvee z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Publiczność II Próby Lubuskiego Wina oceniła wyroby naszych winiarzy. Po degustacji zebraliśmy 48 ankiet &#8211; a zatem połowa gości zabrała je ze sobą, na pamiątkę. Zatem czołówka, którą przedsatwię poniżej, oddaje gusty tych 48 spośród 100 gości.</p>
<p>Ale niech tam, lecimy:</p>
<p>I. Wina białe:</p>
<p>1. Traminer z Winnicy Stara Winna Góra w Górzykowie &#8211; 12,69 pkt</p>
<p>2. Cuvee z Winnicy Equus w Mierzęcinie &#8211; 12,52 pkt</p>
<p>3. Müller Thurgau z Winnicy Miłosz w Łazie &#8211; 11,97 pkt</p>
<p>4. Müller Thurgau z Winnicy Cantina w Mozowie &#8211; 10,75 pkt</p>
<p>5. Cuvee z Winnicy Kinga w Starej Wsi &#8211; 10,27 pkt</p>
<p>6.  Müller Thurgau z Winnicy Na Leśnje Polanie w Proczkach &#8211; 9,98 pkt</p>
<p>II. Wina czerwone:</p>
<p>1. Regent z Winnicy Cantina  &#8211; 12,55 pkt</p>
<p>2. Regent z Saint Laurenetem (uwaga &#8211; 2008 !)  z Winnicy Stara Winna Góra &#8211; 12,15 pkt</p>
<p>3. Dornfelder z Winnicy Na Lesnej Polanie &#8211; 11,28 pkt</p>
<p>4. Zweigeltrebe z Winnicy Miłosz &#8211; 10,89 pkt</p>
<p>5. Cuvee z Winnicy Kinga  &#8211; 9,57 pkt</p>
<p>6. Pinot Noir z Winnicy Equus &#8211; 6,96 pkt</p>
<p>Wszystkie wina &#8211; oprócz czerwonego z Górzykowa &#8211; pochodzą z rocznika 2009, zatem są młode. Każda z osób degustujacych mogła dać maksymalnie 15 pkt dla jednego wina &#8211; po 5 za kolor, aromat i smak.</p>
<p>Wśród białych wygrały wina słodsze &#8211; trzy pierwsze miały w sobie cukier resztkowy. Ale mi najbardziej smakowało Cuvee od Kingi &#8211; z zapachem bazylii i orzeszków.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/03/11/publicznosc-ii-proby-lubuskiego-wina-tak-ocenila-trunki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	        <author>Krzysztof Fedorowicz</author>
	</item>
		<item>
		<title>Cięcie winorośli. Tym razem dłuższe ramiona</title>
		<link>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/03/05/ciecie-winorosli-tym-razem-dluzsze-ramiona/</link>
		<comments>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/03/05/ciecie-winorosli-tym-razem-dluzsze-ramiona/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 20:44:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>winnica</dc:creator>
				<category><![CDATA[winnica]]></category>
		<category><![CDATA[cięcie]]></category>
		<category><![CDATA[Devin]]></category>
		<category><![CDATA[Miłosz]]></category>
		<category><![CDATA[owocowanie]]></category>
		<category><![CDATA[rok]]></category>
		<category><![CDATA[winorośl]]></category>
		<category><![CDATA[Zweigelt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/?p=314</guid>
		<description><![CDATA[Przycinanie winorośli teraz, w roku 2010, na czym innym polega niż w ubiegłym. Po szkołach u Lubomira Glosa na Morawach byłem przekonany, że tylko krótkie cięcie, i pewnie jago nauki pojąłem zbyt dosłownie, pewnie nie wszystko pojąłem, bo na pewno krótkie cięcie, co wiąże się z ograniczeniem owocowania, jest w naszym klimacie jedyną słuszną koncepcją [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przycinanie winorośli teraz, w roku 2010, na czym innym polega niż w ubiegłym. Po szkołach u Lubomira Glosa na Morawach byłem przekonany, że tylko krótkie cięcie, i pewnie jago nauki pojąłem zbyt dosłownie, pewnie nie wszystko pojąłem, bo na pewno krótkie cięcie, co wiąże się z ograniczeniem owocowania, jest w naszym klimacie jedyną słuszną koncepcją prowadzenia krzewów.</p>
<p>A jednak jesienią 2009 pomyślałem co by było, gdybym pozostawił dłuższe ramiona, może owocu byłoby więcej? Bo było naprawdę mało (za wyjątkiem Zweigelta, który przy krótkim cięciu miał jak trzeba, czyli 2-2,5 kg na krzaku), i widzę ten czerwcowy grad jak dziś, i ulewy, i gnijące kwiatostany na Devinie…</p>
<p>Więc w tym roku ramiona zostawiłem nieco dłuższe – na 10, 12 oczek &#8211; bo po tych mrozach, sięgających w porywach minus 22-24 stopni Celsjusza, boję się już nie o ulewy… Choć na oko oczka są ok., może 10 procent krzewów dostało w skórę od mrozu – przy niektórych łoza jest wyjątkowo krucha, niemal rozsypuje się przy zetknięciu z sekatorem, i tylko niektóre  oczka budzą wątpliwości, mimo że są zielone.</p>
<p>Czy pozostawienie dłuższych ramion miało sens? Czy dzięki temu zbiory będą na dobrym poziomie?</p>
<p>Napiszę o tym za jakieś cztey miesiące…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/03/05/ciecie-winorosli-tym-razem-dluzsze-ramiona/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	        <author>Krzysztof Fedorowicz</author>
	</item>
		<item>
		<title>Poszukiwacze ściągnęli armią na II Próbę Lubuskiego Wina</title>
		<link>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/28/poszukiwacze-sciagneli-na-ii-probe-lubuskiego-wina/</link>
		<comments>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/28/poszukiwacze-sciagneli-na-ii-probe-lubuskiego-wina/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Feb 2010 16:26:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>winnica</dc:creator>
				<category><![CDATA[winnica]]></category>
		<category><![CDATA[degustacja]]></category>
		<category><![CDATA[Dornfelder]]></category>
		<category><![CDATA[Górzykowo]]></category>
		<category><![CDATA[Kinga]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Mierzęcin]]></category>
		<category><![CDATA[Miłosz]]></category>
		<category><![CDATA[Mozów]]></category>
		<category><![CDATA[Muller Thurgau]]></category>
		<category><![CDATA[Palmiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[próba]]></category>
		<category><![CDATA[Regent]]></category>
		<category><![CDATA[terroir]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[Zweigelt]]></category>
		<category><![CDATA[łaz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/?p=309</guid>
		<description><![CDATA[Jaka była II Próba lubuskiego wina? Udana! To znaczy w Palmiarni doświadczyliśmy atmosfery sprzyjającej degustacji win, smakowaliśmy ich w skupieniu i w świetnym towarzystwie.  
Magnesem były oczywiście polskie wina, a dokładniej &#8211; wina z Lubuskiego, dawniej powiedzielibyśmy – zielonogórskie. Jak zwał tak zwał, chodziło o wina z tej tutaj ziemi.
Długie na całą Palmiarnie stoły były [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jaka była II Próba lubuskiego wina? Udana! To znaczy w Palmiarni doświadczyliśmy atmosfery sprzyjającej degustacji win, smakowaliśmy ich w skupieniu i w świetnym towarzystwie.  </p>
<p>Magnesem były oczywiście polskie wina, a dokładniej &#8211; wina z Lubuskiego, dawniej powiedzielibyśmy – zielonogórskie. Jak zwał tak zwał, chodziło o wina z tej tutaj ziemi.</p>
<p>Długie na całą Palmiarnie stoły były pełne miłośników win, poszukiwaczy unikalnych aromatów, a nie zabrakło zapachów melona, konwalii, łąki, bananów, malin… Tak, tak – w tych naszych winach!</p>
<p>Te walory win podkreślały przystawki z żurawiną, czarną czekoladą, serami, mięsiwem. Każdy z gości miał przed sobą trzy kieliszki, bo wina podawano właśnie w takich tercetach, i niektórzy czekali aż napełnią się te ich wszystkie kieliszki i dopiero wtedy zaczynali ucztę…</p>
<p>Próbowaliśmy 12 win – po 6 białych i czerwonych. Z zasady była to prezentacja młodych win. Mają potencjał – mówili goście. – Chciałbym spróbować tych samych za pół roku.</p>
<p>Może zrobimy taką Próbę Dojrzałego Lubuskiego Wina podczas Winobrania?</p>
<p>Jakie okazały się te wina? Wina 2009 to owoc dojrzałych winogron. – Takie słońce szybko się nie trafi – stwierdził Marek Jarosz, który po imprezie wyciągnął butelkę wyjątkowo aromatycznej Bianki, wyprodukowanej przez winnicę Uniwersytetu Jagiellońskiego w Łazach.</p>
<p>Był więc mój młody Zweigelt i Müller Thurgau z cukrem resztkowym, były cuvee od Kingi, był Müller i Regent z Cantiny, cuvee z winnicy Equus często wymieniane przez gości jako najlepsze białe wino całej prezentacji i Pinot Noir od tego samego producenta, był też Müller z Kernlingiem oraz Dornfelder od Lewandowskich oraz Traminer i czerwone cuvee z Regenta i Saint Laurenta od Krojcigów.</p>
<p>– Każde jest inne, nie wiedziałem, że wina z jednej odmiany mogą być tak różne i bogate w to, co je różni – stwierdził Zbigniew Pohrebny.</p>
<p>I tylko to ostatnie z wymienionych przeze mnie nie było młode, lecz już w pełni dojrzałe (rocznik 2008) – z tytoniem po Regencie i orzeźwiającą kwasowością po Wawrzyńcu, no i z taninami pochodzącymi od dębu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/28/poszukiwacze-sciagneli-na-ii-probe-lubuskiego-wina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	        <author>Krzysztof Fedorowicz</author>
	</item>
		<item>
		<title>Justyna biegnie. Nasze bardzo długodystansowe wina</title>
		<link>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/27/justyna-biegnie-nasze-bardzo-dlugodystansowe-wina/</link>
		<comments>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/27/justyna-biegnie-nasze-bardzo-dlugodystansowe-wina/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Feb 2010 20:09:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>winnica</dc:creator>
				<category><![CDATA[winnica]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/?p=307</guid>
		<description><![CDATA[Jesteśmy dzień po II Próbie Lubuskiego Wina. Winiarz to długodystansowiec, a młode wino należy u nas do najkrótszych dystansów. Relację z Próby przeczytasz jutro na blogu.
A propos Kowalczyk &#8211; wiem że wśród winiarzy są osoby biegające na nartach, nad Odrą i w okolicach Jakuszyc, i po czeskiej stronie.  Trzymamy kciuki!
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jesteśmy dzień po II Próbie Lubuskiego Wina. Winiarz to długodystansowiec, a młode wino należy u nas do najkrótszych dystansów. Relację z Próby przeczytasz jutro na blogu.</p>
<p>A propos Kowalczyk &#8211; wiem że wśród winiarzy są osoby biegające na nartach, nad Odrą i w okolicach Jakuszyc, i po czeskiej stronie.  Trzymamy kciuki!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/27/justyna-biegnie-nasze-bardzo-dlugodystansowe-wina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	        <author>Krzysztof Fedorowicz</author>
	</item>
		<item>
		<title>II Próba Lubuskiego wina w piątek w Palmiarni!</title>
		<link>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/20/ii-proba-lubuskiego-wina-w-piatek-w-palmiarni/</link>
		<comments>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/20/ii-proba-lubuskiego-wina-w-piatek-w-palmiarni/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Feb 2010 13:23:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>winnica</dc:creator>
				<category><![CDATA[winnica]]></category>
		<category><![CDATA[białe]]></category>
		<category><![CDATA[czerwone]]></category>
		<category><![CDATA[degustacja]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Palmiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[winiarze]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[zielona góra]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/?p=300</guid>
		<description><![CDATA[A start o 19.00. Zaproszenia do nabycia właśnie Palmiarni &#8211; w biurze do 15.00, a potem przy barze. Niestety lokal nie prowadzi rezerwacji, jeśli nie dokonasz przelewu. Ale z biletami nie powinno być również problemu w piątek 26 lutego tuż przed imprezą.
A co nas czeka? Co najmniej czterogodzinna degustacja!
Publiczności, winiarzom, winom i potrawom będzie towarzyszył [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A start o 19.00. Zaproszenia do nabycia właśnie Palmiarni &#8211; w biurze do 15.00, a potem przy barze. Niestety lokal nie prowadzi rezerwacji, jeśli nie dokonasz przelewu. Ale z biletami nie powinno być również problemu w piątek 26 lutego tuż przed imprezą.</p>
<p>A co nas czeka? Co najmniej czterogodzinna degustacja!</p>
<p>Publiczności, winiarzom, winom i potrawom będzie towarzyszył pianista.</p>
<p>Na początek pójdzie przystawka z owczym serem, sałatą i prażonymi orzeszkami pini, miękkimi, delikatnymi do Müller Thurgau od Cantiny, Müller Thurgau od Miłosza oraz Cuvee (Seyval i Luminicza) od Kingi.</p>
<p>To będzie wieczór konfrontacji i porównań win białych i czerwonych, które mimo swej młodości rozwijają skrzydła i dają obraz kolejnego nadchodzącego rocznika ANNO DOMINI 2009.</p>
<p>Do prezentacji  zaproszono sześć winnic. Różnorodność degustowanych win i dobrane do nich przystawki to podróż kulinarna po najróżniejszych zakątkach Europy.</p>
<p>Palmiarnia atmosferą ogrzeje najchłodniejszy zimowy wieczór.</p>
<p>W degustacji będzie mogło wziąć 150 osób.</p>
<p>Informacje o imprezie i cenach zaproszeń &#8211; biuro Palmiarni czynne od 8.00 do 16.00 od wtorku do piątku,  tel. 0 68 478 45 51, 0 68 478 45 50 oraz <a href="http://www.polskiewina.com.pl/"><em>www.polskiewina.com.pl  </em></a><span style="text-decoration: underline">oraz</span> <a href="http://www.palmiarnia.zgora.pl">www.palmiarnia.zgora.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/20/ii-proba-lubuskiego-wina-w-piatek-w-palmiarni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	        <author>Krzysztof Fedorowicz</author>
	</item>
		<item>
		<title>Nowa powieść Winnica w Grünberg (fragment)</title>
		<link>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/19/powiesc-winnica-w-grunberg-fragment/</link>
		<comments>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/19/powiesc-winnica-w-grunberg-fragment/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Feb 2010 09:02:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>winnica</dc:creator>
				<category><![CDATA[winnica]]></category>
		<category><![CDATA[Grünberg]]></category>
		<category><![CDATA[Loos]]></category>
		<category><![CDATA[Luisenhohe]]></category>
		<category><![CDATA[powieść]]></category>
		<category><![CDATA[Saabor]]></category>
		<category><![CDATA[Wagmostaw]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/?p=295</guid>
		<description><![CDATA[W Radiu Zachód od poniedziałku do piątku o 23.50 możecie wysłuchać fragmentów powieści o winiarstwie zielonogórskim &#8211; Winnica w Grünberg. Oto jeden z nich.
12. – „Idea wiecznego powrotu ma w sobie coś tajemniczego. Nietzsche wprowadził nią w zakłopotanie większość filozofów: pomyśleć, że wszystko cośmy przeżyli, miałoby się kiedyś baoikonpowtórzyć i to powtórzenie powtarzałoby się w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Radiu Zachód od poniedziałku do piątku o 23.50 możecie wysłuchać fragmentów powieści o winiarstwie zielonogórskim &#8211; Winnica w Grünberg. Oto jeden z nich.</p>
<p>12. – „Idea wiecznego powrotu ma w sobie coś tajemniczego. Nietzsche wprowadził nią w zakłopotanie większość filozofów: pomyśleć, że wszystko cośmy przeżyli, miałoby się kiedyś baoikonpowtórzyć i to powtórzenie powtarzałoby się w nieskończoność!” No! Kto to napisał? – pyta Lubek Mileny.</p>
<p>- Milan Kundera – odpowiada tryumfująco. – Ale czemu przyszło ci to do głowy?</p>
<p>- Nie masz czasem wrażenia, że to co jest już kiedyś było? Nie masz takiego deja vu? Bo ja tak mam ostatnio. Jakbyśmy kiedyś już byli. Jakbyśmy przed laty zakładali tę winnicę, a teraz tylko robimy to od nowa. Ten wieczny powrót, to &#8211; jak mówi Kundera &#8211; obłąkańczy mit. Zresztą, to nie jest deja vu, bo deja vu to niejasne, niepokojące przeczucie. Tutaj zaś wiem, że to było, jest ta pewność i pamięć.</p>
<p>- I chcesz  powiedzieć, że wtedy doszło do katastrofy? Tak? I że teraz jest nieuchronna?</p>
<p>- Kundera mówi, że w świecie wiecznego powrotu każdy gest wiąże się z nieznośną odpowiedzialnością. Bo każda sekunda powtarza się w nieskończoność.</p>
<p>- I jak ta idea ma się do klonu? Powiedzmy klonu Traminera – Milena uśmiecha się delikatnie.</p>
<p>– Pomysł Nietzschego nie stosuje się do świata roślin wolnych od człowieka. W naturze Traminer ewoluuje, zmienia się i z biegiem czasu wydaje coraz to inny owoc. Nie ma powtarzalności poza powtarzalnością pór roku, ciągłym odradzaniem się wiosną i zamieraniem na zimę.</p>
<p>- A klon wyselekcjonowany, hodowany, a więc powtarzany to już inna bajka? – z błyskiem w oku spostrzega ciemnowłosa kobieta. – Więc powtarzalność i jej klon, jakim jest idea wiecznego powrotu, to płód ludzkiego umysłu, który permanentnie szuka pewnych stałych, niezmiennych, bojąc się nieznanego, aż w końcu dochodzi do absurdu?</p>
<p>- No może i tak. I na końcu mamy… powtarzalne wina. Chyba nie ma nic nudniejszego jak dojść do tego ideału i co roku produkować te same. Tego samego Traminera, tego samego Millera, tego samego Zweigelta czy Aliberneta. Koszmar! Przecież cała poezja mieszkająca w aromacie i smaku wina, i barwie ma się rozumieć &#8211; rodzi się w tych chmurnych albo słonecznych porankach, upalnych bądź chłodnych godzina południa, czy zachodach słońca, które nigdy nie są takie same.</p>
<p>- A więc myślisz terroir! – podsumowuje Milena. – Wino musi mieć cechy tej ziemi, tego jednego jedynego wzgórza, Luisenhohe! I czy wyczujemy w nim wpływ kasztanowej alei rosnącej u stóp wzgórza i sosnowych lasów rozpościerających się za plecami winnicy?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/19/powiesc-winnica-w-grunberg-fragment/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	        <author>Krzysztof Fedorowicz</author>
	</item>
		<item>
		<title>Wieczór z białym winem czyli fiołki, bazylia, melon, grapefruit</title>
		<link>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/14/wieczor-z-bialym-winem-czyli-fiolki-bazylia-melon-grapefruit/</link>
		<comments>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/14/wieczor-z-bialym-winem-czyli-fiolki-bazylia-melon-grapefruit/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Feb 2010 17:23:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>winnica</dc:creator>
				<category><![CDATA[winnica]]></category>
		<category><![CDATA[cuvee]]></category>
		<category><![CDATA[degustacja]]></category>
		<category><![CDATA[Devin]]></category>
		<category><![CDATA[II próba]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Muller Thurgau]]></category>
		<category><![CDATA[pesto]]></category>
		<category><![CDATA[Pinot Blanc]]></category>
		<category><![CDATA[Pinot Gris]]></category>
		<category><![CDATA[Seyval]]></category>
		<category><![CDATA[Solaris]]></category>
		<category><![CDATA[terroir]]></category>
		<category><![CDATA[Traminer]]></category>
		<category><![CDATA[wina]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/?p=292</guid>
		<description><![CDATA[Hibernal z Jakubowa, Traminer z Górzykowa, cuvee ze Starej Wsi, Müller Thurgau z Leśnej Polany oraz wino z tej samej odmiany od naszych sąsiadów z winnicy Ingrid w Łazie. Dalej cuvee Łukasza Chrostowskiego i nasze miłoszowe cuvee  &#8211; te wina pili goście Wieczoru w bieli, który odbył się w sobotę 13 lutego w Piekarni Cichej Kobiety.
Chyba [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Hibernal z Jakubowa, Traminer z Górzykowa, cuvee ze Starej Wsi, Müller Thurgau z Leśnej Polany oraz wino z tej samej odmiany od naszych sąsiadów z winnicy Ingrid w Łazie. Dalej cuvee Łukasza Chrostowskiego i nasze miłoszowe cuvee  &#8211; te wina pili goście Wieczoru w bieli, który odbył się w sobotę 13 lutego w Piekarni Cichej Kobiety.</p>
<p>Chyba wyszło dobrze, mam na myśli degustację win i późniejszą zabawę, iście walentynkową.</p>
<p>Cuvee od Kingi i Roberta złożone było z dwóch szczepow: Seyval i Luminicza. To wino pachnie fiołkami! Delikatne, świetne i lekkie. W zapachu wyczułem później bazylię, orzeszki, oliwki, a więc pesto! To wino wywołało głód tej potrawy.</p>
<p>Hibernal z Jakubowa do złudzenia przypomina Rieslinga, bardzo mocno pachnie, co wywołało podziw publiczności. Muszkatowe Millery &#8211; Milerki jak mówią w Czechach &#8211; okazały się najmocniejszymi z win. Taki był ubiegłoroczny owoc, wyjątkowo dojrzały.</p>
<p>Cuvee Łukasza to Pinot Gris, Hibernal, Solaris. I właśnie tutaj pojawił się cukier resztkowy. Łukasz mówi, że pochodzi z Solarisa, bo ten szczep osiągnął w ubiegłym roku aż 28 Brixów! </p>
<p>No i w tym cuvee zapach i smak melona! A Robert Koziarski znalazł też czerwonego grapefruita, i to było odkrycie, któremu nie sposób zaprzeczyć. </p>
<p>Rewelacyjny okazał się Traminer Marka Krojciga. Klasyczny korzenny, ziołowy, dość ciężki &#8211; taki jaki powinien być, i z cukrem resztkowym.</p>
<p>Nasze, miłoszowe cuvee to Devin i Pinot Blanc. Devin to krzyżówka Traminera i Pinot Blanc. To wino okazało się długie, gęste, w zapachu melon i pieczarka. Korzenne.</p>
<p>Niektóre z tych win wystąpią na II Próbie Lubuskiego Wina, 26 lutego w Palmiarni.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/14/wieczor-z-bialym-winem-czyli-fiolki-bazylia-melon-grapefruit/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	        <author>Krzysztof Fedorowicz</author>
	</item>
		<item>
		<title>Zweigelt albo Zweigeltrebe o smaku czarnej kawy</title>
		<link>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/09/zweigelt-albo-zweigeltrebe/</link>
		<comments>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/09/zweigelt-albo-zweigeltrebe/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 08:26:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>winnica</dc:creator>
				<category><![CDATA[winnica]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[winorośl]]></category>
		<category><![CDATA[zabór]]></category>
		<category><![CDATA[Zweigelt]]></category>
		<category><![CDATA[Zweigeltrebe]]></category>
		<category><![CDATA[łaz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/?p=286</guid>
		<description><![CDATA[Zweigelt powstał w wyniku skrzyżowania Frankovki i św. Wawrzyńca (St. Laurent i Blaufränkisch). Podobnie jak Andre i Fratava.
 W Łazie to jedyna odmiana, która w zeszłym roku doskonale sobie poradziła, to znaczy dała wysokie plony przy niezłym cukrze. Ulewy czerwcowe jakoś za zaszkodziły kwiatom &#8211; co spotkało nam przykład Devina.
 U Zweigeltrebe pąki późno puszczają, jest to odmiana [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zweigelt powstał w wyniku skrzyżowania Frankovki i św. Wawrzyńca (St. Laurent i Blaufränkisch). Podobnie jak Andre i Fratava.</p>
<p> W Łazie to jedyna odmiana, która w zeszłym roku doskonale sobie poradziła, to znaczy dała wysokie plony przy niezłym cukrze. Ulewy czerwcowe jakoś za zaszkodziły kwiatom &#8211; co spotkało nam przykład Devina.</p>
<p> U Zweigeltrebe pąki późno puszczają, jest to odmiana odporna na wysokie mrozy. Czy wcześnie dojrzewa?</p>
<p>Tak mówi literatura, jednak w praktyce i w naszym klimacie to odmiana wymagająca najlepszych stanowisk. Musi wisieć na krzakach jak najdłużej. W 2008 roku Zweigelt dojrzewał do końca października, a w 2009 do 10 października, i dzięki słonecznemu sierpniowi i wrześniowi lepszy owoc dał w zeszłym roku.</p>
<p><a rel="attachment wp-att-287" href="http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/09/zweigelt-albo-zweigeltrebe/image_func6/"><img class="alignleft size-full wp-image-287" title="image_func[6]" src="http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/files/2010/02/image_func6.jpg" alt="image_func[6]" width="198" height="280" /></a></p>
<p>Z tym że &#8211; w lepiej położonej części winnicy miał czysty i nieporażony pleśnią owoc &#8211; ekstrakt osiągnął tutaj 21,5 Brixa, a na dole pojawiła się szara pleśń i było tylko 19,5 Brixa.</p>
<p>Myślę że Zweigelt to pewniak na wielką winnicę między Łazem i Zaborem &#8211; ale właśnie na te najwyżej położone stoki.</p>
<p>Co ważne &#8211; jest bardzo silną rośliną, aczkolwiek nie wymaga mnóstwa pracy, bo jeśli zrobimy porządek z pędami i pasierbami w pierwszej części wegetacji &#8211; tak do końca czerwca &#8211; potem tej roboty nie będzie już dużo.</p>
<p>A wino? W tym roku wyczuwam w nim czarną kawę, i oczywiście wiśnie, ma ciemnorubinową barwę i jak na Zweigelt jest dość ciężkie, 10 dni maceracji w 22 stopniach C</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/09/zweigelt-albo-zweigeltrebe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	        <author>Krzysztof Fedorowicz</author>
	</item>
		<item>
		<title>II Próba Lubuskiegow Wina zacznie się od białych, i sałaty, orzeszków i owczego sera</title>
		<link>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/07/ii-proba-lubuskiegow-wina-zacznie-sie-od-bialych-i-salaty-orzeszkow-i-owczego-sera/</link>
		<comments>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/07/ii-proba-lubuskiegow-wina-zacznie-sie-od-bialych-i-salaty-orzeszkow-i-owczego-sera/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2010 21:16:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>winnica</dc:creator>
				<category><![CDATA[winnica]]></category>
		<category><![CDATA[degustacja]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Muller Thurgau]]></category>
		<category><![CDATA[Regent]]></category>
		<category><![CDATA[Riesling]]></category>
		<category><![CDATA[terroir]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[Zweigelt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/?p=284</guid>
		<description><![CDATA[Przystawka z owczym serem, sałatą i prażonymi orzeszkami pini, miękkimi, delikatnymi do Müller Thurgau od Cantiny, Müller Thurgau od Miłosza oraz Cuvee (Seyval i Luminicza) od Kingi.
Od tego zaczniemy II Próbę Lubuskiego Wina. 26 lutego o 19.00 w Palmiarni.
Będą miejsca dla 150 osób. Nie zabraknie prasy i samych winiarzy, którzy zaprezentują swoje autorskie wina. Przysawki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przystawka z owczym serem, sałatą i prażonymi orzeszkami pini, miękkimi, delikatnymi do Müller Thurgau od Cantiny, Müller Thurgau od Miłosza oraz Cuvee (Seyval i Luminicza) od Kingi.</p>
<p>Od tego zaczniemy II Próbę Lubuskiego Wina. 26 lutego o 19.00 w Palmiarni.</p>
<p>Będą miejsca dla 150 osób. Nie zabraknie prasy i samych winiarzy, którzy zaprezentują swoje autorskie wina. Przysawki wydobędą z lubuskich win to, co w nich najlepsze.</p>
<p>Drugi zestaw to Cuvee z Leśnej Polany &#8211; Müller Thurgau z Kernlingiem – Riesling Marka Krojciga oraz Cuvee – Pinot Gris, Solaris, Hibernal &#8211; z winnicy Equus w Mierzęcinie. Do tego makaron z filetem drobiowym z odrobiną octu balsamicznego.</p>
<p>Dalej czerwone!</p>
<p>Cuvee od Kingi, Zweigelt od Miłosza oraz Pinot Noir z winnicy Equus. A do tego trójkąta Carpaccio z kaczki z ziołami.</p>
<p>Na koniec Dornfelder z Leśnej Polany, Regent od Cantiny oraz Regent z winnicy Stara Winna Góra M. Krojciga. Do tego ciężkie dymne mięsiwo posypane gorzką czekoladą.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/07/ii-proba-lubuskiegow-wina-zacznie-sie-od-bialych-i-salaty-orzeszkow-i-owczego-sera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	        <author>Krzysztof Fedorowicz</author>
	</item>
		<item>
		<title>Podczas II Próby Lubuskiego Wina będziemy oceniać aromaty i smaki, i kolory</title>
		<link>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/05/podczas-ii-proby-lubuskiego-wina-bedziemy-oceniac-wyroby-winiarzy/</link>
		<comments>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/05/podczas-ii-proby-lubuskiego-wina-bedziemy-oceniac-wyroby-winiarzy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Feb 2010 09:15:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>winnica</dc:creator>
				<category><![CDATA[winnica]]></category>
		<category><![CDATA[degustacja]]></category>
		<category><![CDATA[Dornfelder]]></category>
		<category><![CDATA[Lubuskie]]></category>
		<category><![CDATA[Palmiarnia]]></category>
		<category><![CDATA[pinot noir]]></category>
		<category><![CDATA[próba]]></category>
		<category><![CDATA[winnice]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[zielona góra]]></category>
		<category><![CDATA[Zweigelt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/?p=280</guid>
		<description><![CDATA[Bo każdy z gości otrzyma fiszki degustacyjne.
26 lutego o 19.00 spotkamy się wieczorem w Palmiarni, żeby spróbować 12 młodych win lubuskich &#8211; tych z 2009 roku. Będzie po sześć białych i czerwonych z winnic: Stara Winna Góra w Górzykowie, Kinga w Starej Wsi, Equus w Mierzęcinie, Na Leśnej Polanie w Proczkach, Cantina w Mozowie i Miłosz w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bo każdy z gości otrzyma fiszki degustacyjne.</p>
<p>26 lutego o 19.00 spotkamy się wieczorem w Palmiarni, żeby spróbować 12 młodych win lubuskich &#8211; tych z 2009 roku. Będzie po sześć białych i czerwonych z winnic: Stara Winna Góra w Górzykowie, Kinga w Starej Wsi, Equus w Mierzęcinie, Na Leśnej Polanie w Proczkach, Cantina w Mozowie i Miłosz w Łazie.</p>
<p>Do win zostaną dobrane specjalne przystawki. Imprezę poprowadzą producenci tych win &#8211; opowiedzą o ich smakach i aromatach, i oczywiście tajnikach uprawy winorośli i produkcji wina.</p>
<p>Zaproszenia w cenie 80 zł  do nabycia w Palmiarni. I trzeba się spieszyć &#8211; już znikają jak śniegi na wiosnę.</p>
<p>Nasze wina nie będą podobne do tych z Australii czy Argentyny. Ale możemy je porównywać z austriackimi, słowackimi czy niemieckimi. Dobrze zrobione, przedłużą młodość i wzmocnią</p>
<p>Jaka była I Próba Lubuskiego Wina i czego możemy spodziewać się 26 lutego?</p>
<p>Na pewno nasze wina nie będą podobne do tych z Australii czy Argentyny. Ale możemy je porównywać z austriackimi, słowackimi czy niemieckimi. Dobrze zrobione, przedłużą młodość i wzmocnią organizm.</p>
<p>W ubiegłym roku imprezę w Palmiarni początkowo przygotowywano dla 60 osób, jednak zainteresowanie było ogromne i organizatorzy &#8211; restauracja i cztery nasze winnice &#8211; zdecydowali się podwoić liczbę biletów, które zresztą i tak skończyły się na tydzień przed planowanym wieczorem.</p>
<p>W tym roku będzie aż 150 gości! Bo lubuskie wino wzbudziło wielkie zainteresowanie i to nie tylko wśród mieszkańców regionu.</p>
<p>Nasi winiarze chcą nas przekonać wyrobem naturalnym, rzetelnym, żywym, unikają cukru, nie stosują chemii, nie odkwaszają wina. Gdyby te zabiegi były im bliskie, ich trunki mogłyby przypominać właśnie te kombinowane z Chile czy Argentyny. Nie o to jednak chodzi.</p>
<p>Rzecz w tym, żeby człowiek, otwierając butelkę, mógł odbyć podróż do Italii, na Węgry, do Burgundii lub właśnie w Lubuskie. Zapach, smak i kolor wina są w dużym stopniu niezależne od człowieka, wpływa na nie gleba, klimat &#8211; a więc nasłonecznienie, temperatury, wilgotność.<br />
Ale też inne trunki z tej samej odmiany otrzymamy w Starej Wsi koło Nowej Soli, a inne w Łazie koło Zaboru. Bo nie bez znaczenia jest mikroklimat i dokładny skład gleby&#8230; Wszystko to składa się na francuskie pojęcie &#8220;terroir”, na polski trudno przetłumaczalne. Owo &#8220;terroir” sprawia, że wina mają duszę. A mają ją przede wszystkim trunki z niewielkich plantacji, produkowane metodami tradycyjnymi.</p>
<p>Trzeba też uświadomić sobie, że często najlepsze powstają na północnych granicach występowania konkretnych szczepów. A właśnie w naszym regionie z powodzeniem uprawiano takie odmiany, jak Pinot Noir, Pinot Blanc czy Riesling.</p>
<p>Te wina nie będą podobne do tych z Australii czy Argentyny. Ale możemy je porównywać z austriackimi, słowackimi czy niemieckimi. Tam dobrze zrobione, białe wina uchodzą za przedłużające młodość i wzmacniające organizm. Co o tym decyduje? Ostry klimat i wysoko ceniona dziś naturalna kwasowość.</p>
<p>Ale długa jesień 2008 roku pozwoliła wspaniale dojrzeć winogronom czerwonym &#8211; wspomnianemu Pinot Noir, austriackiej odmianie Zweigeltrebe (w lubuskim winie z tej odmiany wyczuwamy ostre nuty papryki chilli), Alibernetowi, Regenowi. Zagorzałych zwolenników ma też prezentowany na degustacji Dornfelder, krzew wyhodowany w Niemczech podbija i nasze winnice.</p>
<p>Pamiętajmy też, że w restauracji na Wzgórzu Winnym kosztowaliśmy win młodych, więc one jeszcze się rozwiną. To takie jaskółki, które zapowiadają, na jakie trunki możemy liczyć.</p>
<p>Na pierwszej próbie lubuskiego wina 120 osób smakowało ośmiu wyrobów od czterech lubuskich producentów: Cantiny w Mozowie, Kingi w Starej Wsi, Miłosza w Łazie i Na Leśnej Polanie w Proczkach.</p>
<p>Każdej parze trunków towarzyszyła przystawka, która wydobywała z nich to, co wyjątkowe. Do Riesliga i Seyvala Blanc przypisano fetę z pomidorami i oliwkami, do Pinot Blanc oraz cuvee Bianka i Muskat &#8211; skropioną octem balsamicznym sałatkę z melona i orzechów włoskich, do Dornfeldera oraz cuvee z udziałem Aliberneta i Dornfeldera &#8211; carpaccio, do</p>
<p>Ronda i kolejnego cuvee &#8211; wędliny.  </p>
<p> Wina podano w następującej kolejności:<br />
1. Riesling z Cantiny &#8211; świeży kwiatowy bukiet, jest łagodne, nadające się do dłuższego leżakowania.<br />
2. Seyval Blanc z Kingi &#8211; wino o nucie lekko balsamicznej, przechodzącej w kwiatowo-owocową, jest lekkie, czuć w nim grapefruita czerwonego.<br />
3. Pinot Blanc z Miłosza &#8211; intensywne aromaty egzotycznych owoców (cytryny, brzoskwini, ananasa, mango), skoncentrowana słodycz ładnie zrównoważona kwasowością.<br />
4. Cuvee z Kingi &#8211; lekko egzotyczne, Muskat dał armaty muszkatowe i tropikalne, Bianca zaś kwiaty i zioła, lekkie, o delikatnej kwasowości.<br />
5. Dornfelder z Na Leśnej Polanie &#8211; aromat truskawkowy i smak malinowo-truskawkowy, barwa wiśniowo-rubinowa.<br />
6. Cuvee z Miłosza &#8211; Alibernet dostarczył głębi i odrobiny tanin, wyczuwalny smak jagód z bitą śmietaną, przyjemne, gładkie, aksamitne, okrągłe.<br />
7. Rondo z Cantiny &#8211; w pierwszym kontakcie wyczuwalny aromat dębu, a za nim bukiet wiśni i owoców leśnych, szczególnie jeżyn.<br />
8. Cuvee z Na Leśnej Polanie &#8211; barwa ciemnowiśniowa, aromat i smak dymu i bzu czarnego.</p>
<p> A jakie wina będa w tym roku? Wkrótce na blogu Z Winnicy Miłosz.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://winnica.redblog.gazetalubuska.pl/2010/02/05/podczas-ii-proby-lubuskiego-wina-bedziemy-oceniac-wyroby-winiarzy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	        <author>Krzysztof Fedorowicz</author>
	</item>
	</channel>
</rss>
