platforma blogowa portalu gazeta lubuska

II Próba Lubuskiego wina w piątek w Palmiarni!

A start o 19.00. Zaproszenia do nabycia właśnie Palmiarni – w biurze do 15.00, a potem przy barze. Niestety lokal nie prowadzi rezerwacji, jeśli nie dokonasz przelewu. Ale z biletami nie powinno być również problemu w piątek 26 lutego tuż przed imprezą.

A co nas czeka? Co najmniej czterogodzinna degustacja!

Publiczności, winiarzom, winom i potrawom będzie towarzyszył pianista.

Na początek pójdzie przystawka z owczym serem, sałatą i prażonymi orzeszkami pini, miękkimi, delikatnymi do Müller Thurgau od Cantiny, Müller Thurgau od Miłosza oraz Cuvee (Seyval i Luminicza) od Kingi.

To będzie wieczór konfrontacji i porównań win białych i czerwonych, które mimo swej młodości rozwijają skrzydła i dają obraz kolejnego nadchodzącego rocznika ANNO DOMINI 2009.

Do prezentacji  zaproszono sześć winnic. Różnorodność degustowanych win i dobrane do nich przystawki to podróż kulinarna po najróżniejszych zakątkach Europy.

Palmiarnia atmosferą ogrzeje najchłodniejszy zimowy wieczór.

W degustacji będzie mogło wziąć 150 osób.

Informacje o imprezie i cenach zaproszeń – biuro Palmiarni czynne od 8.00 do 16.00 od wtorku do piątku,  tel. 0 68 478 45 51, 0 68 478 45 50 oraz www.polskiewina.com.pl  oraz www.palmiarnia.zgora.pl.

26 lutego w piątek, a nie 20 czeka nas II Próba Lubuskiego Wina!

26 lutego o 19.00 spotkamy się wieczorem w Palmiarni, żeby spróbować 12 młodych win lubuskich – tych z 2009 roku. Będzie po sześć białych i czerwonych z winnic: Stara Winna Góra w Górzykowie, Kinga w Starej Wsi, Equus w Mierzęcinie, Na Leśnej Polanie w Proczkach, Cantina w Mozowie i Miłosz w Łazie.

Do win zostaną dobrane specjalne przystawki. Imprezę poprowadzą producenci tych win – opowiedzą o ich smakach i aromatach, i oczywiście tajnikach uprawy winorośli i produkcji wina.

Zaproszenia w cenie 80 zł  do nabycia w Palmiarni. I trzeba się spieszyć – już znikają jak śniegi na wiosnę.

Jaka była I Próba Lubuskiego Wina i czego możemy spodziewać się 26 lutego? Już wkrótce przeczytasz tylko tutaj.