platforma blogowa portalu gazeta lubuska

Czy nieprzemyślane inwestycje zniszczą Łagów?

- To dla nas pięć minut, by Łagów stał się prawdziwą perłą – mówi wójt Łagowa i trudno się z nim nie zgodzić. Ale by pielęgnować to miejsce – samą miejscowość, lasy i jeziora – pieniądze nie wystarczą. Potrzebna jest jeszcze wyobraźnia, bo trzeba umieć przewidzieć skutki nieprzemyślanych decyzji.

Do takich moim zdaniem – ale nie tylko moim – należą te o ucywilizowaniu dotąd dziewiczych terenów nad jeziorem Trześniowskim. Gmina pozwala tam na budowę osiedla czy wytwórni wody. Wójt jednak nie wystąpił o analizę wpływu tych inwestycji na obszar Natury 2000, który rozpościera się tuż obok, mimo że organizacja pozarządowa powiadomiła go, że zabudowa może mieć wpływ na rzadkie gatunki roślin i zwierząt (nie wspominając o krajobrazie). To tak jakby pozwolić na powstanie ośrodka narciarskiego nad Morskim Okiem. Albo zabudować Puszczę Białowieską!

Idzie o niszczenie tego, czego już człowiek nie będzie w stanie przywrócić, a co stanowi o tym, że Łagów jest postrzegany jako perła. Oraz o chaos architektoniczny – w Łagowie bowiem jest mnóstwo terenów, na których może rozwijać się budownictwo… Dlaczego akurat tam ma ono powstać?